Menu

Zdrajca jest bliżej niż sądzę

W refleksji nad Męką Pańską jedną z kluczowych postaci jest Judasz. Często, przy różnych okazjach, jego postawa jest niestety banalizowana i spłaszczana sprowadzając się jedynie do stwierdzenia: "musimy przemyśleć czy jesteśmy w gronie jedenastu Apostołów, czy też jesteśmy Judaszami i zdrajcami Jezusa". Ta dychotomia jest fałszywa, bo zapewne nie jesteśmy albo "Piotrami, Janami, Jakubami" albo "Judaszami". Problem w tym, że większość z nas w swoim sercu ma wszystkich dwunastu Apostołów - prócz jedenastu, prócz Piotra, Jana, Jakuba itd., jest w nim także Judasz.

I nie chodzi o to, czy będziemy musieli w ekstremalnych warunkach opowiedzieć się za Jezusem, tak jak to czynią dzisiaj chrześcijanie w Syrii, Nigerii czy Kenii. Pamiętajmy - również św. Piotr nie wyparł się Chrystusa przed "wielkimi i potężnymi" - arcykapłanami czy władzą rzymską. On, pierwszy pośród Apostołów, który jeszcze chwilę wcześniej zarzekał się Jezusowi, że "choćby przyszło mu umrzeć razem z nim, to się Go nie wyprze", ostatecznie zapiera się swojego Mistrza przed ... służącą, czyli kimś, kto w ówczesnej hierarchii społecznej sytuowany był bardzo, bardzo nisko.

I podobnie jest z nami! Zarzekamy się, że dalibyśmy się poćwiartować, a jak przyjdzie co do czego, gdy przyjdzie ta "nasza służąca", to wypieramy się Jezusa tak, jak to czynił Piotr - chociażby przez swoje milczenie, wówczas, gdy należało stanowczo opowiedzieć się za Prawdą. Co więcej - często bywamy Judaszami, gdy sprzedajemy naszego Mistrza za 30 srebrników (czyli równowartość mniej więcej czterech ówczesnychmiesięcznych pensji przeciętnego Żyda) współczesnym faryzeuszom. Kiedy tak czynimy? Ile razy słyszy się o katolikach, którzy zawierają ślub cywilny (i następnie żyją jak "mąż i żona"), po to tylko, aby dostać tańszy kredyt na mieszkanie - czy nie sprzedajemy chrześcijańskiej "prawdy o świętości małżeństwa" za 30 srebrników? Ilu z nas, z własnej i nieprzymuszonej woli pracuje w niedziele i święta, po to, aby "nieco dorobić" (nie piszę o sytuacjach, w których ktoś, z różnych względów, jest do tej pracy przymuszony) - czy w rzeczywistości nie sprzedajemy za 30 srebrników chrześcijańskiej "prawdy o świętowaniu niedzieli"? 

Prawdziwe wyzwanie jest takie, aby pośród różnych naszych postaw i skłonności serca, tych najbardziej nam bliskich, znaleźć tą, która z zewnątrz wygląda jak inne, ale w istocie swej jest zdrajcą Prawdy i Miłości. Bo zdrajca jest bliżej niż sądzę.

Powrót na górę

Watykan

Publicystyka

Czy wiesz ...

Encyklopedia

Europa

Społeczeństwo