Menu

Św. Teresa Benedykta od Krzyża - 74. rocznica narodzin dla nieba

Św. Teresa Benedykta od Krzyża - 74. rocznica narodzin dla nieba

Edyta Stein urodziła się 12 października 1891 r. we Wrocławiu, w pobożnej, żydowskiej rodzinie, w trakcie obchodów najważniejszego żydowskiego święta - Jom Kippur - Dnia Pojednania [1]. Była najmłodszą z jedenaściorga dzieci Zygfryda Stein i Augusty z domu Courant. Ojciec Edyty zmarł, gdy miała 2 lata, a wychowaniem dzieci i prowadzeniem przedsiębiorstwa po mężu zajęła się matka.

W wieku 14 lat Edyta podjęła decyzję o porzuceniu wiary i przez kolejne 16 lat deklarowała się jako ateistka [2]. Jak sama stwierdziła był to dla niej czas poszukiwania prawdy. W latach 1911-1913 studiowała germanistykę, historię i psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim. W tym czasie zajmowała się także walką o prawa kobiet w Niemczech. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Edyta Stein była także niemiecką patriotką [3].

W 1913 r. przeniosła się na Uniwersytet w Getyndzie, gdzie rozpoczęła studiować filozofię. W tym też czasie spotkała Adolfa Reinacha, Maxa Schelera - jednego z najważniejszych niemieckich etyków, który skierował jej uwagę na wiarę katolicką - oraz Romana Ingardena i Dietricha von Hildebranda. Pracę doktorską napisała pod kierunkiem Edmunda Husserla – wybitnego fenomenologa, który jak sama wspomina nie szczędził trudu, by nas wychować do bezwzględnej rzeczowości i rzetelności, do "radykalnej intelektualnej uczciwości" [4]. 3 sierpnia 1916 r. z wyróżnieniem (summa cum laude - z najwyższą pochwałą) obroniła dysertacje pt. „O zagadnieniu wczucia". W tym czasie została także osobistą asystetką Mistrza Husserla

Pobyt w Getyndze był dla Edyty Stein czasem zetknięcia się z wiarą katolicką: Było to moje pierwsze zetknięcie z nieznanym mi dotąd światem. Nie doprowadziło mnie jeszcze do wiary, ale otwało pewien zakres "fenomenu", obok którego nie mogłam przejść jak ślepiec. Nie na darmo wpajano nam stale zasadę, abyśmy do każdej rzeczy podchodzili bez uprzedzeń, odrzucając wszelkie "obawy". Jedne po drugich opadały ze mnie więzy racjonalistycznych przesądów, w jakich wzrastałam, nie wiedząc o tym, i nagle stanął przedemną świat wiary. Przecież ludzie, których codziennie spotykałam, na których patrzyłam z podziwem - wiarą tążyli. A więc musiała ona stanowić wartość godną co najmniej przemyślenia. Chwilowo byłam aż nadto zajęta innymi sprawami i prolemami wiary nie zajęłam się systematycznie. Zadawalałam się tylko bezkrytycznym wchłanianiem w siebie impulsów, płynących z mego otoczenia, które - prawie niepostrzeżenie - przekształciły mnie wewnętrznie [5].

Przełomowym momentem w życiu Edyty Stein była śmierć Jej bliskiego znajomego, Adolfa Reinacha oraz pełna wiary i ufności postawa Anny Reinach - młodej wdowy. Edyta Stein tak wspominała tą chwile: na pogrzebie Reinacha spotkałam się pierwszy raz z Krzyżem i Bożą mocą, jakiej udziela on tym, którzy go niosą. Ujrzałam pierwszy raz w życiu Kościół w jego zwycięstwie nad ościeniem śmierci. W tym momencie załamała się moja niewiara i ukazał się Chrystus w tajemnicy Krzyża.

W tym też czasie, przed planowanym wyjazdem z Getyngi, została poproszona przez Anne Reinach o wyszukanie z jej bliblioteczki pożegnalnego prezentu dla siebie. Edyta wybrała Księgę życia - autobiografię św. Teresy z Awili, hiszpańskiej karmelitanki i mistyczki. Po lekturze książki stwierdziła – „To jest prawda". Wówczas stało się dla niej jasne, że pełnia prawdy nie jest dostępna w murach uniwersyteckich, ale w Kościele.

Edyta Stein pracując na uniwersytecie rozpoczęła studiowanie myśli chrześcijańskiej - czytała Nowy Testament, Kierkegaarda i Ćwiczenia duchowe Ignacego Loyoli. W tym czasie droga kariery naukowej została dla niej zamknięta – najpierw z powodu tego, że była kobietą, a następnie ze względu na jej żydowskie pochodzenie. Był to dla niej czas intensywnego poszukiwania prawdy.

1 stycznia 1922 r. przyjęła sakrament chrztu. Pierwszą podróż po nawróceniu odbyła do Wrocławia, gdzie wyznała swojej matce: „Mamo jestem katoliczką". Obie płakały. Martius zapisała: Popatrz, dwie Izraelitki, w których nie ma niczego fałszywego. Sakrament bierzmowania przyjęła zaledwie miesiąc później, 2 lutego.

Kolejne lata życia były poszukiwaniem nowej drogi życiowej. W latach 1923-1931 prowadziła wykłady w liceum żeńskim i w Instytucie Kształcenia Nauczycieli Sióstr Dominikanek u św. Magdaleny w Spirze. W międzyczasie (1928 r.) wydała przekłady listów i dziennika innego konwertyty (z anglikanizmu) – kardynała Jana Newmana. W latach 1931-1932 wydała dwutomowy przekład dzieła św. Tomasza Dysputy problemowe o prawdzie.

Dopełnieniem poszukiwań powołania była decyzja o wstąpieniu Edyty Stein do zakonu karmelitanek. 14 października 1933 r. wstąpiła do Karmelu w Kolonii, a 15 kwietnia kolejnego roku miały miejsce obłóczyny gdzie przyjęła im. Teresy Benedykty od Krzyża (w nawiązaniu do św. Teresy z Avila i św. Benedykta). Wstąpienie do Karmelu Benedykta wspominała z wdzięcznością: "Nie brak mi niczego, co miałam na świecie, mam też wszystko, czego mi w świecie brakowało; nieustannie muszę dziękować Bogu za niezasłużoną, przeogromną łaskę powołania". Matka Edyty - gorliwa żydówka - do końca życia nie mogła pogodzić się z decyzją swojej córki.

W wigilię Bożego Narodzenia w 1936 r. do Karmelu wstąpiła jej młodsza siostra – Róża.

Antysemickie wydarzenia pogromu Nocy kryształowej w listopadzie 1938 r. i planowane wprowadzenie z dniem 1 stycznia 1939 r. zarządzenie o obowiązkowym uzpełnianiu danych w dowodach osobistych ludzi pochodzenia żydowskiego (nakazano, aby osoby takie umieszczone miały także dodatkowe imię: kobiety - Sara, natmiast mężczyźni - Izrael) [6] stało się jasne, że także życie konwertytów jest zagrożone, dlatego też 31 grudnia 1938 r. Teresa Benedykta opuściła klasztor w Kolonii i przeniosła się do Karmelu w Echt w Holandii. Tam z okazji czterechsetlecia urodzin Jana od Krzyża zlecono jej pracę nad dziełem poświęconym temu hiszpańskiemu mistykowi i wielkiemu świętemu Karmelu. Praca nosiła tytuł Wiedza Krzyża.

2 sierpnia 1942 r., w trakcie pracy nad Wiedzą Krzyża, wraz ze swoją rodzoną siostrą Różą, została aresztowana przez gestapo. 7 sierpnia wywieziono je do Oświęcimia. 9 sierpnia zginęła śmiercią męczeńską w komorze gazowej. W jej celi znaleziono obrazek. Na jego odwrocie Teresa Benedykta napisała akt ofiarowania swojego życie w intencji nawrócenia żydów.

1 maja 1987 r. Jan Paweł II beatyfikował, a 11 października 1998 r. kanonizował Teresę Benedyktę od Krzyża. Rok później, 1 października 1999 r. Papież ogłosił św. Teresę Benedyktę od Krzyża Współpatronką Europy.

[1] W starożytnym Izraelu w Dniu Pojednania najwyższy kapłan wchodził do Miejsca Najświętszego Świątyni Jerozolimskiej i składał ofiarę pojednania za siebie i za cały lud, a natępnie wypędzał na pustynię kozła obarczonego (symbolicznie) grzechami Izraela. W Dniu Pojednania obowiązywał post.
[2] Zob. Św. Teresa Benedykta od Krzyża, Dzieje pewnej rodziny żydowskiej oraz inne zapiski autobiograficzne, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 2005, s. 179.
[3] Ibidem, s. 235. Edyta Stein w trakcie I Wojny Światowej służyła jako ochotniczka w służbach sanitarnych (była pielęgniarką) w Hranicach na Morawach.
[4] Ibidem, s. 332.
[5] Ibidem, s. 333.
[6] Ibidem, s. 9.

 

Zobacz też:

Homilia Jana Pawła II wygłoszona podczas uroczystości beatyfikacyjnej Teresy Benedykty od Krzyża

Homilia Jana Pawła II wygłoszona podczas uroczystości kanonizacyjnej św. Teresy Benedykty od Krzyża

List Apostolski Motu Proprio ogłaszający św. Brygidę Szwedzką, św. Katarzynę ze Sieny i św. Teresę Benedyktę od Krzyża Współpatronkami Europy

Powrót na górę

Watykan

Publicystyka

Czy wiesz ...

Encyklopedia

Europa

Społeczeństwo