Menu

Filary Kościoła - Ojcowie Kościoła

Filary Kościoła - Ojcowie Kościoła

Tematem niniejszego artykuł jest rola Ojców Kościoła w tworzeniu się i formowaniu Kościoła pierwszych wieków.

Niniejsze rozważania ogranicza się do ukazania środowiska aleksandryjskiego (św. Klemens i Orygenes), Ojców kapadockich (św. Bazyli Wielki, św. Grzegorz z Nazjanzu i św. Grzegorz Wielki) oraz św. Ambrożego i św. Augustyna. Aż czterech spośród wymienionych Ojców: św. Bazyli Wielki, św. Grzegorz z Nazjanzu, św. Ambroży i św. Augustyn uznawanych jest za Wielkich doktorów Kościoła (magni egregii), a więc tych, którzy w sposób szczególny przysłużyli się Kościołowi[1].

            Zgodnie z definicją Wincentego z Lerynu Ojcowie Kościoła to ci pisarze starożytności, którzy zachowując jedność wiary i wspólnotę z Kościołem byli w swoim czasie i w swoim miejscu godnymi zaufania nauczycielami Kościoła[2]. Ojcowie Kościoła powinni charakteryzować się prawowierną nauką, świętością życia, aprobatą Kościoła oraz żyć i działać w okresie, który kończy się wraz ze śmiercią Izydora z Sewilli na Zachodzie (636 r.) i Jana Damasceńskiego na Wschodzie (749 r.). Jednym z kluczowych znamion wyróżniających ich od innych pisarzy to właśnie prawowierność nauki. Wynika to z faktu, że w owym czasie dopiero formowała się teologia chrześcijaństwa i narażona była ona na wiele zagrożeń takich jak np. manicheizm czy arianizm. Stąd też Ojcowie Kościoła byli przekazicielami wiary i Tradycji (trado – łac. przekazywać[3]). Sobór Trydencki o Tradycji stwierdza, że to ta prawda i zasady postępowania, które znajdują się księgach spisanych, które apostołowie otrzymali z ust samego Chrystusa lub sami pod natchnieniem Ducha Świętego przyjęli i tak je przekazali niejako z rąk do rąk, aż do naszych czasów[4]. Stąd rolą Ojców Kościoła było m.in. strzeżenie tej prawdy przed wpływem ówczesnych herezji, ale także pogłębianie wiary już otrzymanej, chociażby poprzez wniknięcie w tajemnice Trójcy Świętej (jak np. św. Augustyn).

Środowisko Aleksandryjskie

Aleksandria została założona w 332 r. przez Aleksandra Wielkiego i szybko stała się największym centrum kulturowo-naukowym ówczesnego świata. Do rozwoju Aleksandrii szczególnie przysłużyła się jej biblioteka powstała w III w. p. Chr. słynąca z wielkiej jak na owe czasy liczby 700 tys. zwojów. Aleksandria stanowiła miejsce owocnego krzyżowania się wielkich kultur – greckiej i hebrajskiej[5]. To właśnie tu powstała Septuaginta[6], a więc pierwsze tłumaczenie ksiąg Starego Testamentu na język grecki (koine). Nie dziwi zatem fakt, że to właśnie w tym mieście powstała wielka szkoła katechetyczna, której cechą charakterystyczną była próba połączenia filozofii greckiej i wiary – początkowo żydowskiej, a później chrześcijańskiej - bazująca na alegorycznej interpretacji Biblii.

Chrześcijaństwo w Aleksandrii rozwinęło się stosunkowo wcześnie, a to dzięki działalności św. Marka Ewangelisty, jednakże niemal do końca II w. historia chrześcijaństwa w tym mieście jest praktycznie nieznana. Światło wnosi dopiero działalność św. Pantena jednego z kluczowych nauczycieli aleksandryjskiej szkoły katechetycznej. To właśnie jego uczniem jest św. Klemens zwany Aleksandryjskim. Urodził się on około 150 r. w Atena, a więc w samym sercu ówczesnego świata filozofii hellenistycznej. Odebrał gruntowne nauczanie w zakresie filozofii i literatury greckiej i już jako osoba dorosła przyjął chrześcijaństwo. Jak zauważa papież Benedykt XVI, św. Klemens w swojej twórczości postanowił łączyć elementy świata greckiego – rozum i nowopowstającą wiarę chrześcijańską. Jednym z przejawów tego działania było utożsamienie Jezusa Chrystusa z przedwieczną Mądrością – Logosem[7]. Św. Klemens stwierdza nawet, że filozofia była dana Grekom przez Boga jako przygotowanie do przyjęcia Objawienia. Do jego głównych dział należy tryptyk składający się z Protreptyku, Pedagoga, i Stromaty. Każdy z nich kierowany jest do innego typu słuchacza. Protreptyk św. Klemens kieruje do początkujących adeptów wiary chrześcijańskiej. Jego treść koncentruje się na krytyce politeizmu i mitologii – tak szeroko wówczas rozpowszechnionych w świecie hellenistycznym. W Pedagogu Jezus Chrystus ukazany jest jako Boski Lekarz, który leczy nas z grzechów i pozwala na ulepszenie dusz. W Stromatach św. Klemens wykłada doktrynę chrześcijańską ówczesnej nauki Kościoła[8]. Ważnym elementem w nauczaniu tego Ojca Kościoła jest stwierdzenie, że Boga nie poznajemy tylko przez myśl, ale także przez miłość, która przemienia człowieka i tworzy komunię z <Logosem>, a przez wiarę, i dzięki życiu wiarą oraz praktykowaniu cnót może się rozwijać i dojść do kontemplacji Boga[9]. Bronił on także świętości małżeństwa przed atakami ze strony heretyków.

W wyniku prześladowań prowadzonych przez cesarza rzymskiego Septymiusza Sewera, św. Klemens w 202 r. zmuszony był do ucieczki do Kapadocji, gdzie zmarł około 212 r.

Jednym z uczniów św. Klemensa był Orygenes[10]. Urodził się on w 185 r. w Aleksandrii w rodzinie chrześcijańskiej, a jego ojciec – Leonides – w 202 r. w trakcie prześladowań chrześcijan zginął śmiercią męczeńską. Orygenes nie tylko nie chciał odciągnąć ojca od męczeńskiej śmierci, ale go wprost do niej zachęcał. Jak zwraca uwagę papież Benedykt XVI, Orygenes przez całe swe życie żywił usilne pragnienie męczeństwa[11].

W 203 r. biskup Aleksandrii – Demetriusz – powierzył kierowanie szkołą katechetyczną młodemu, bo zaledwie osiemnastoletniemu Orygenesowi[12]. Odbywał on liczne podróże naukowe do Rzymu, Arabii, Antiochii czy Palestyny. W tej ostatniej w 230 r. został wyświęcony na kapłana w wyniku czego popadł w konflikt z biskupem Demetriuszem. W trakcie sporu z biskupem publicznie zostało ogłoszone, że Orygenes wykastrował się, a zwołane synody wyłączyły Orygenesa ze wspólnoty Kościoła Aleksandryjskiego i unieważnił otrzymane przez niego święcenia kapłańskie. W tej sytuacji Orygenes wyjechał do Cezarei Palestyńskiej, gdzie założył własną szkołę, która szybko zyskała sławę porównywalną do tej z Aleksandrii. Pragnienie męczeństwa przez Orygenesa zostało częściowo spełnione w 250 r. kiedy to w trakcie prześladowań cesarza Decjusza został wtrącony do więzienia i torturowany – nigdy jednak nie wyrzekł się wiary. Po śmierci cesarza zyskał wypuszczony na wolność, jednakże 4 lata później umarł[13].

Orygenes był najpłodniejszym pisarzem chrześcijańskim swojego okresu. Hieronim oszacował jego dorobek na dwa tysiące traktatów w tym liczne egzegezy, homilie, komentarze oraz pierwsze w historii tabelaryczne zestawienie różnych tłumaczeń Starego Testamentu (tzw. heksapla). Tylko część z tych dzieł (około 800) przetrwała do czasów współczesnych[14]. Do największych zasług tego Ojca Kościoła należy z pewnością ukazanie możliwości czytania Pisma Świętego na trzech poziomach – dosłownym (historycznym), moralnym – czyli jak powinniśmy żyć i duchowym – ukazującym największą głębię Słowa Bożego ukazująca nam Jezusa Chrystusa. Jednocześnie Orygenes wskazywał, że lektura Pisma Świętego powinna iść w parze z głębokim życiem modlitewnym[15]. Twe dwie wskazówki przeniknęły później do myśli św. Augustyna a następnie do tradycji życia monastycznego[16].

Orygenes był także pierwszym pisarzem chrześcijańskim, który w sposób jednoznaczny opowiedział się za wiecznością Syna Bożego[17]. Na koniec jednak należy zauważyć, że część teorii Orygenesa, np. te dotyczące preegzystencji dusz zostało przez Kościół potępionych w połowie VI w. na Soborze konstantynopolitańskim II. Jednakże, zdaniem wielu badaczy, takich jak Hans Urs von Balthasar nie umniejsza to faktu, że Orygenes należy do najwybitniejszych myślicieli chrześcijańskich i należy go postawić w poczet takich geniuszy jak św. Augustyn czy św. Tomasz[18].

Ojcowie Kapadoccy

Z Kapadocją (obszar obecnej Turcji) związani są także inni Ojcowie Kościoła – trzej wielcy doktorzy Kościoła Wschodniego: Bazyli Wielki, Grzegorz z Nazjanzu oraz Grzegorz z Nyssy, którzy w IV w. stanowili bastion ortodoksji i nieugiętych obrońców wiary nicejskiej jak ich nazywa ks. Franciszek Drączkowski – jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich patrologów[19]. Stanowili on główną tamę przed szerzącą się wówczas herezją arianizmu kwestionującą boskość Jezusa Chrystusa. Chociaż herezja ta została potępiona na Soborze Nicejskim w 325 r., to dzięki takim osobom jak Euzebiusz z Nikomedii i jego wpływom na dworze cesarskim – szczególnie na Konstantyna Wielkiego (który zresztą przyjął chrzest od Euzebiusza w 337 r.) – herezja ta zataczała coraz większe kręgi, także wśród wpływowych ludzi tamtego okresu.

Bazylii Wielki urodził się w Cezareii Kapadockiej w 330 r. Pochodził z zamożnej rodziny chrześcijańskiej o silnych tradycjach chrześcijańskich. Jego ojciec – Bazyli Starszy nauczyciel retoryki – był synem św. Makryny Starszej. Matką Bazylego Wielkiego była natomiast św. Emmelia, córka męczennika. Bazylii Wielki miał dziewięcioro rodzeństwa w tym 2 jego braci zostało biskupami a siostra – św. Makryna Młodsza znana była z ascetycznego sposobu życia. Benedykt XVI przedstawiając rodzinę Bazylego Wielkiego stwierdza, że był to prawdziwy Kościół domowy[20].

Podobnie jak św. Klemens i Orygenes, Bazyli odebrał gruntowne wykształcenie. Początkowo studiował w swoim rodziny mieście, następnie w Konstantynopolu i Atenach (352-356 r.) gdzie zaprzyjaźnił się z Grzegorzem z Nazjanzu. Po powrocie do Cezarei rozpoczął pracę jako retor, jednak ostatecznie porzucił świecki tryb życia. W 358 r. przyjął chrzest i rozpoczął życie pustelnicze a w 364 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 370 r. został biskupem Cezarei[21]. Ufundował kilka klasztorów w Azji Mniejszej, stworzył reguły życia monastycznego, a na przedmieściach rodzimej Cezarei stworzył osiedle złożone ze szpitali dla chorych i trędowatych[22]. Zmarł w 379 r.

Krótkie, bo zaledwie 49. letnie życie Bazylego Wielkiego było jednak bardzo obfite, nie tylko ze względu na jego działalność związaną z fundowaniem klasztorów, szpitali i duszpasterstwem, ale także pod względem dzieł teologicznych. Bronił tezy o współistotności (homousios) Syna, Ducha Świętego i Ojca oraz bóstwa Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Jako pierwszy wprowadził na określenie Trójcy Świętej formułę Mia usia, treis hypostaseis, czyli jedna istota, trzy hipostazy[23]. Zwracał także uwagę na wielką godność człowieka wynikającą z ceny krwi jaką zapłacił Jezus Chrystus dokonując odkupienia człowieka na krzyżu. Z tego też względu Bazylii twierdził, że każdy człowiek jest współodpowiedzialny za innego człowieka[24]. Do jego istotnego wkładu w dziedzictwo kulturowe chrześcijaństwa należy uznać stosunek do literatury pogańskiej (greckiej). Nie potępił on ani nauki świeckiej, ani poezji i filozofii, co więcej - stwierdził, że także i w nich znajdują się dobre rzeczy, jak chociażby wezwane do życia w cnocie. Podejście do kultury greckiej porównał do działalności pszczół, które wybierając, to co najlepsze z poszczególnych kwiatków wytwarzają miód – podobnie i chrześcijanin dokonując selekcji dzieł i ich treści powinien potrafić wyciągnąć z nich to, co może być owocne dla jego życia[25]. Do wkładu w chrześcijaństwo należy zaliczyć także naukę dotyczącą pokuty.

Najbliższym przyjacielem Bazylego Wielkiego był Grzegorz z Nazjanzu. Podobnie jak Bazyli, urodził się on w 330 r. w zamożnej rodzinie o silnej tradycji chrześcijańskiej. Jego ojciec był biskupem Nazjanzu, a jego matka – Nonna, siostra Gorgonia i brat Cezary czczeni są jako święci Kościoła Katolickiego i Prawosławnego[26].

Grzegorz odbierał początkowo edukacje w Cezarei, gdzie zaprzyjaźnił się z Bazylim, a następnie w Cezarei Palestyńskiej, Aleksandrii i Atenach – gdzie ponownie spotkał Bazylego. Życie Grzegorza naznaczone było przeplataniem się życia ascetycznego i posługą dla wspólnoty. Po studiach Grzegorz planował prowadzić ascetyczny tryb życia, jednakże w wyniku nalegań ojca powrócił do Nazjanzu i w 361 r. przyjął święcenia kapłańskie. Nie wytrwał w tej służbie i uciekł do pustelni, jednakże już w 362 r. przed Wielkanocą powrócił do Nazjanzu. W 375 r. ponownie rozpoczął życie mnisze, jednak już w 379 r. wspólnota katolików z Konstantynopola zwróciła się do niego z prośbą o objęcie ich swoją opieką duszpasterską. W tym czasie Konstantynopol zdominowany był przez zwolenników arianizmu, więc Grzegorz wykorzystał ten czas na wygłoszenie swoich pięciu mów broniących bóstwa Chrystusa i wiary trynitarnej. W 380 r. cesarz Teodozjusz I wprowadził Grzegorza w uroczystej procesji do kościoła Świętych Apostołów, a w kolejnym roku Sobór Konstantynopolitański obwołał Grzegorza biskupem Konstantynopola. Jednak w wyniku sporów, które rozgorzały na tym tle, Grzegorz postanowił podać się do dymisji, co ze smutkiem zostało odebrane przez lud Konstantynopola[27]. Powrócił do Nazjanzu gdzie przez dwa kolejne lata ponownie kierował Kościołem. Ostatnie lata swojego życia spędził jako asceta i w tym czasie, aż do śmierci w 390 r. napisał większość swoich utworów poetyckich – około 18 tys. wierszy[28] oraz listy[29]. Dzięki swoim dziełom Grzegorz zyskał przydomek Teolog. Do najważniejszych jego osiągnięć należało po raz pierwszy w historii chrześcijaństwa wyraźne określenie relacji zachodzących w Trójcy Świętej. I tak dla Ojca charakterystyczne jest „niezrodzenie”, dla Syna „zrodzenie”, a dla Ducha Świętego „pochodzenie”[30]. Poczynione przez Teologa rozróżnienie pchnęło naukę o Trójcy Świętej na nowe tory. Grzegorz określił też Ducha Świętego jako Boga. Wielkie zasługi Grzegorza dotyczą wiedzy o Maryi, którą nazywa Bogarodzicą – Theotokos. Zdaniem Grzegorza celem życia chrześcijanina jest upodobnienie się do Chrystusa, którego początkiem jest bojaźń Boża w wyniku której człowiek rozpoczyna przestrzegać przykazań i dzięki temu oczyszcza swoje serce i zdobywa mądrość. Mądrość niweluje strach i pomaga wznieść się w stronę miłości, do relacji przyjaźni z Bogiem i Synów Bożych, a które to łączą z Jezusem dzięki któremu człowiek zostaje zanurzony w życiu Trójcy Świętej[31]. Wpływ św. Grzegorza z Nazjanzu na późniejszych myślicieli chrześcijaństwa jest bardzo duży. Św. Hieronim wprost nazywa go swoim mistrzem, a św. Augustyn wielokrotnie go cytuje.

Ostatnim z wielkiej trójki kapadockich Ojców Kościoła jest urodzony w 335 r. Grzegorz z Nyssy – brat Bazylego Wielkiego. Od niego pobierał nauki i dlatego nazwał go swoim mistrzem, nauczycielem i ojcem[32]. Wpływ na Grzegorza z Nyssy miała także jego siostra św. Makryna od której nauczył się szacunku do dziewictwa.

Jako młodzieniec Grzegorz pełnił funkcję nauczyciela retoryki, a następnie ożenił się z Teozebią. Jednak pod wpływem swojego starszego rodzeństwa szybko zapałał miłością do ascetycznego trybu życia, a w 371 r. został biskupem Nyssy. Pod wpływem działalności heretyckich arianów został oskarżony o trwonienie dóbr Kościelnych i musiał złożyć urząd, jednak po dwóch latach powrócił triumfalnie na ten urząd. Podobnie jak jego przyjaciel – Grzegorz z Nazjanzu, taki i Grzegorz z Nyssy odegrał kluczowa rolę nas Soborze Konstantynopolitańskim stając się filarem prawowierności, jak nazwał go papież Benedykt XVI[33]. Na Soborze bronił on prawdy o Bóstwie Ducha Świętego. Jego dzieło Przeciw Eunomiuszowi uznawane jest za jedno z najlepszych apologii antyariańskich. Grzegorz uznawany jest także za twórcę teologii mistycznej. W swojej nauce inspirował się m.in. aleksandryjską szkołą katechetyki (św. Klemens i Orygenes) ale także nauką Platona i Plotyna[34]. W życiu duchowym wzywał do naśladowania Boskiej natury i do życia w nieustającym dialogu z Bogiem. Jego nauka wpłynęła na późniejszą działalność Pseudo-Dionizego Areopagity, Maksyma Wyznawcy i bizantyjskich mistyków.

            Ojców Kościoła z pewnością można uznać za filary Kościoła, nie tylko wczesnochrześcijańskiego. To dzięki nim, ich działalności, pismom i przykładem świątobliwego życia ocalona została prawowierność Kościoła w czasach gwałtownie rozwijających się herezji. To oni przyczynili się do postępu wiedzy o Trójcy Świętej, Bóstwie Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Ich egzegezy (szczególnie Orygenesa) rozwinęły rozumienie Pisma Świętego, a działalność w zakresie zakładania klasztorów umożliwiła ich rozkwit w późniejszych wiekach i przetrwanie zabytków kultury wczesnochrześcijańskiej do czasów współczesnych.

 

Bibliografia:

Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, Wydawnictwo M, Kraków 2008.

Crouzel Henri, Orygenes, Wydawnictwo Homini, Kraków 2004.

Drączkowski Franciszek ks., Patrologia, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin-Lublin 2009.

Napiórkowski Celestyn o. OFMConv, Jak uprawiać teologię, Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej, Wrocław 2002.

Rahner Karl, Herbert Vorgrimler, Mały Słownik Teologiczny, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1987.



[1] Do 1978 r. Kościół tytuł doktora Kościoła nadał 32 osobom, z czego połowa przypadło Ojcom Kościoła, zob.: Franciszek Drączkowski ks., Patrologia, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin-Lublin 2009, s. 13.

[2] Karl Rahner, Herbert Vorgrimler, Mały Słownik Teologiczny, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1987, s. 299.

[3] Celestyn Napiórkowski o. OFMConv, Jak uprawiać teologię, Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej, Wrocław 2002, s. 121.

[4] Ibidem, s. 128.

[5] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, Wydawnictwo M, Kraków 2008, s. 25.

[6] Franciszek Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 103.

[7] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 27.

[8] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 106.

[9] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 26-27.

[10] Informacje o tym, że Orygenes był uczniem Klemensa są jednak przez część historyków kwestionowane, zob.: Henri Crouzel, Orygenes, Wydawnictwo Homini, Kraków 2004, s. 30.

[11] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 29.

[12] H. Crouzel, Orygenes, op. cit., s. 31.

[13] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 110.

[14] Ibidem, s. 111.

[15] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 32.

[16] Ibidem, s. 35.

[17] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 115.

[18] Ibidem, s. 117.

[19] Ibidem, s. 210.

[20] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 63.

[21] Ibidem.

[22] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 212.

[23] Ibidem, s. 216.

[24] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 68.

[25] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 214.

[26] Ibidem, s. 221.

[27] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 73.

[28] Ibidem, s. 75.

[29] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 222.

[30] Ibidem, s. 227.

[31] Ibidem, s. 228.

[32] Ibidem, s. 229.

[33] Benedykt XVI, Katechezy o Ojcach Kościoła, op. cit., s. 79.

[34] F. Drączkowski ks., Patrologia, op. cit., s. 237.

Powrót na górę

Watykan

Publicystyka

Czy wiesz ...

Encyklopedia

Europa

Społeczeństwo