Menu
Mariusz Sulkowski

Mariusz Sulkowski

URL strony:

Kardynał Wyszyński - postępowi Katolicy

Kardynał Wyszyński - postępowi Katolicy

Kardynał Stefan Wyszyński, Zapiski więzienne.

19.II.1956 r.

W I niedzielę Czterdziestnicy nieustannie wraca nam tragiczna scena z Wielkiego Kuszenia Syna Człowieczego. Do dziś dnia powtarza się w dziejach człowieczeństwa, w życiu Kościoła Chrystusowego, w duszy każdego chrześcijanina. Wielką jest łaską, że Chrystus dał poznać na sobie, jakimi metodami posługuje się kusiciel, jakie są jego kusicielskie chwyty. Czyż nie widzę w sobie, jak wrażliwy jestem na pokusę "chleba", na pokusę łatwizny życiowej, na pokusę "świętego spokoju". Czyż nie dobrze podpatrzył kusiciel moje słabości? Jeślim nie uległ tym pokusom dotąd, to wcale nie znaczy, żem już bezpieczny. Jeślim wytrwał, to czy nie dlatego, że Bóg walczył za mnie? Ale samo podejrzenie, że "można z nim próbować", czyż nie stawia mnie w rzędzie tylu innych ludzi, którzy są doświadczani jako i ja? - Walka dziś toczona z Kościołem zwycięża w wielu ludziach właśnie dlatego, że pieką sobie chleby z kamieni, rzuconych Kościołowi pod nogi; że pozwalają się nosić na rękach złym duchom, że nieustannie padają plackiem na twarz, bijąc służalcze hołdy wszystkim kusicielom. To są współcześni katolicy "postępowi". W czym? "Postępowi" w złu! Czynią nieustanny postęp w uległości wszystkim, coraz słabszym pokusom. - Czy mam się z nich gorszyć? Nie - raczej mam mądrzeć, abym sam nie był kuszony "od diabła". - By mnie uratować przed pokusą, Duch Boży zaprowadził mnie na tę puszczę. Ale i tu nie jestem wolny od pokus: są to walki z sobą, aby już nie myśleć, że mogą być inne drogi niż te, którymi prowadzi mnie Duch Boży od dwóch lat.

Czytaj dalej...

... ilu jest muzułmanów w Wielkiej Brytanii?

Raport Brytyjskiej Rady Muzułmanów dotyczący islamu w Wielkiej Brytanii. Dane na podstawie cenzusu z 2011 r.

Całość raportu do pobrania: http://www.mcb.org.uk/wp-content/uploads/2015/02/MCBCensusReport_2015.pdf

 

Niektóre informacje:

  • W 2001 r. w Wielkiej Brytani mieszkało 1,55 mln muzułmanów. W ciągu 10 lat liczba ta wzrosła o 75% do 2,71 mln.
  • Muzułmanie stanowią 4,8% populacji Wielkiej Brytanii.
  • 8,1% dzieci w wieku szkolnym stanowią muzułmanie.
  • 13% więźniów stanowią muzułmanie.
  • W Londynie mieszka 1 mln muzułmanów (12,4% populacji miasta).
  • W Tower Hamlets - jednej z 32 gmin Wielkiego Londynu - muzułmańskie dzieci w wieku 5 - 15 lat stanowią 65,8% wszystkich dzieci w tej kategorii wiekowej. 
  • Najbardziej muzułmańskim miastem w Wielkiej Brytanii jest Bradford, gdzie wyznawcy islamu stanowią 24,7% mieszkańców (129 tys.).
  • 47% muzułmanów urodziło się w Wielkiej Brytanii.
  • 38% wszystkich muzułmanów w Wielkiej Brytanii stanowią Pakistańczycy.
  • Biali Brytyjczycy to 2,9% wszystkich muzułmanów mieszkających w Wielkiej Brytanii (77,2 tys.).
  • W dwóch okręgach wyborczych (w Birmingham - Hodge Hill oraz Brad Ford West) muzułmanie stanowią większość.
Czytaj dalej...

Zdrajca jest bliżej niż sądzę

W refleksji nad Męką Pańską jedną z kluczowych postaci jest Judasz. Często, przy różnych okazjach, jego postawa jest niestety banalizowana i spłaszczana sprowadzając się jedynie do stwierdzenia: "musimy przemyśleć czy jesteśmy w gronie jedenastu Apostołów, czy też jesteśmy Judaszami i zdrajcami Jezusa". Ta dychotomia jest fałszywa, bo zapewne nie jesteśmy albo "Piotrami, Janami, Jakubami" albo "Judaszami". Problem w tym, że większość z nas w swoim sercu ma wszystkich dwunastu Apostołów - prócz jedenastu, prócz Piotra, Jana, Jakuba itd., jest w nim także Judasz.

I nie chodzi o to, czy będziemy musieli w ekstremalnych warunkach opowiedzieć się za Jezusem, tak jak to czynią dzisiaj chrześcijanie w Syrii, Nigerii czy Kenii. Pamiętajmy - również św. Piotr nie wyparł się Chrystusa przed "wielkimi i potężnymi" - arcykapłanami czy władzą rzymską. On, pierwszy pośród Apostołów, który jeszcze chwilę wcześniej zarzekał się Jezusowi, że "choćby przyszło mu umrzeć razem z nim, to się Go nie wyprze", ostatecznie zapiera się swojego Mistrza przed ... służącą, czyli kimś, kto w ówczesnej hierarchii społecznej sytuowany był bardzo, bardzo nisko.

I podobnie jest z nami! Zarzekamy się, że dalibyśmy się poćwiartować, a jak przyjdzie co do czego, gdy przyjdzie ta "nasza służąca", to wypieramy się Jezusa tak, jak to czynił Piotr - chociażby przez swoje milczenie, wówczas, gdy należało stanowczo opowiedzieć się za Prawdą. Co więcej - często bywamy Judaszami, gdy sprzedajemy naszego Mistrza za 30 srebrników (czyli równowartość mniej więcej czterech ówczesnychmiesięcznych pensji przeciętnego Żyda) współczesnym faryzeuszom. Kiedy tak czynimy? Ile razy słyszy się o katolikach, którzy zawierają ślub cywilny (i następnie żyją jak "mąż i żona"), po to tylko, aby dostać tańszy kredyt na mieszkanie - czy nie sprzedajemy chrześcijańskiej "prawdy o świętości małżeństwa" za 30 srebrników? Ilu z nas, z własnej i nieprzymuszonej woli pracuje w niedziele i święta, po to, aby "nieco dorobić" (nie piszę o sytuacjach, w których ktoś, z różnych względów, jest do tej pracy przymuszony) - czy w rzeczywistości nie sprzedajemy za 30 srebrników chrześcijańskiej "prawdy o świętowaniu niedzieli"? 

Prawdziwe wyzwanie jest takie, aby pośród różnych naszych postaw i skłonności serca, tych najbardziej nam bliskich, znaleźć tą, która z zewnątrz wygląda jak inne, ale w istocie swej jest zdrajcą Prawdy i Miłości. Bo zdrajca jest bliżej niż sądzę.

Czytaj dalej...

Watykan

Publicystyka

Czy wiesz ...

Encyklopedia

Europa

Społeczeństwo